Historia


Oddziały Armii Krajowej, które w sierpniu 1944 r. znalazły się na terenach Puszczy Kampinoskiej, podlegały rozkazom dowódcy Grupy Północ płk. "Wachnowskiemu".


W końcu lipca 1944 r. przybyło tu ponad 900 partyzantów pieszych i konnych, zgrupowania Stołpecko-Nalibockiego AK, dowodzonych przez cichociemnego por. Adolfa Pilcha "Górę", "Dolinę". Oddziały te były dobrze uzbrojone i w pełni umundurowane, według przedwojennych regulaminów. Miały za sobą chwalebny dorobek kilkunastomiesięcznych walk z Niemcami i Sowietami w obronie ludności polskiej wschodnich Kresów Rzeczypospolitej.

Po walkach powstańczych na lotnisku bielańskim 1 i 2 sierpnia połączone oddziały VIII Rejonu zostały przemieszczone w głąb Puszczy Kampinoskiej, tworząc liczący ponad 1400 żołnierzy pułk "Palmiry-Młociny". Dołączały doń kolejne oddziały oraz pojedyncze osoby. Tak powstało zgrupowanie partyzanckie, liczące ponad 2600 żołnierzy, które przyjęło nazwę "Grupa Kampinos". Od 23 sierpnia 1944 r. dowodził nią mjr Alfons Kotowski "Okoń".

Grupa stoczyła ok. 50 bitew i potyczek, niszcząc na terenach otaczających Puszczę Kampinoską liczne oddziały wroga.

Wykonując rozkaz gen. "Bora", "Grupa Kampinos" skierowała do Warszawy ok. 1000 dobrze uzbrojonych partyzantów, którzy 20 i 22 sierpnia walczyli w okolicach Dworca Gdańskiego. Dostarczano też do Warszawy broń, amunicję i środki opatrunkowe z lotniczych zrzutów. Pod osłoną "Grupy Kampinos" działała radiostacja Komendy Głównej AK zapewniająca łączność z Londynem.

27 września 1944 r. na kampinoskie zgrupowanie uderzyły, specjalnie przez Niemców zorganizowane, dwie grupy operacyjne. "Okoń" zarządził wymarsz w Góry Świętokrzyskie. Przez dwie doby ponad dwa tysiące partyzantów pieszych i konnych, wraz z taborami, w ciągłych walkach, przedzierało się przez zaciskający się pancerny pierścień wroga. Największa bitwa rozegrała się 29 września 1944 r. pod Jaktorowem. Ogromna przewaga nieprzyjaciela, dysponującego bronią pancerną i lotnictwem, doprowadziła do rozbicia grupy. Część oddziałów pod dowództwem por. "Doliny" przebiła się pod Piotrków, gdzie walczono do stycznia 1945 r.

JERZY KOSZADA